Domesday book
Kredyty gotówkowe pożyczka oferty pracy łódź
W Boże Narodzenie 1085 r. król Wilhelm I Zdobywca zwołał w Gloucester radę dla rozważenia kwestii własności ziemskiej. W 20 lat po nor-mańskim podboju Brytanii Wilhelm zdecydował, że pora się dowiedzieć, kto jest właścicielem ziemi, kto na niej zamieszkuje, ile jest warta i jakich podatków należy oczekiwać. Podzielił kraj na siedem okręgów, a zbieraniem informacji na ich terenie prawdopodobnie obarczył najważniejszych baronów. Pod koniec 1086 r. spis zdawał się zakończony. Całość zebrał urzędnik z Winchesteru w dwóch opasłych tomach, które nadal istnieją, mimo że liczą 900 lat. Poddani bynajmniej nie byli zachwyceni takim przedsięwzięciem. Pewien angielski mnich napisał, że to wstyd, iż rachmistrze nie pominęli ani jednej sztuki wołu, świni czy krowy (mąż ów zapewne przesadził w ocenie ich skrupulatności). Przypuszczalnie tej niechęci do spisu powszechnego kataster zawdzięcza swą nazwę, czyli "Księga sądu ostatecznego". Mieszkańcy bowiem, zmuszani pod groźbą kary do szczegółowych zeznań majątkowych, czuli się jak przed sądem.
gra dla dziewczyn gry online piwo